Przepis na sok z babki lancetowatej.


Babka lancetowata różni się od babki okrągłolistnej swoimi długimi smukłymi liśćmi, które wykorzystałam do zrobienia soku.
Dlaczego warto zrobić sok z babki lancetowatej?
Babka lancetowata działa wykrztuśnie, dlatego jest doskonała przy męczącym kaszlu - suchym oraz mokrym.
Oczyszcza płuca z zalegającej w nich flegmy i łagodzi infekcje gardła. Szczególnie polecana osobom palącym ponieważ doskonale zwalcza kaszel palacza.
Może być stosowana jako środek wspomagający leczenie schorzeń górnych dróg oddechowych, krztuśca, dychawicy oskrzelowej czy nawet gruźlicy.
Babka lancetowata leczy stany zapalne śluzówki jamy ustnej, gardła i przewodu pokarmowego dzięki irydoidom oraz naturalnym związkom śluzowym.

Składniki:

1 kg liści babki lancetowatej
1 litr wody
sok z 1 cytryny

Zbieramy z czystego ekologicznie terenu zdrowe liście babki.
 Każdy liść należy wymyć dokładnie.
Umyte liście przepuszczam przez ręczną maszynkę do liści, ale można też zmiksować lub przepuścić przez maszynkę do mięsa.
Przed zmiksowaniem pokrój na drobne kawałki liście, zmiksuj.

Którąkolwiek metodę użyjemy, to musimy powstałą papkę zalać wrzącą wodą.

Odstawiamy na 12-24 godz.
Po tym okresie należy wycisnąć liście do tej samej wody w której się moczyły.
Mój sok jest surowym sokiem pozyskanym przez wygniecenie liści w maszynce.
Taki sok podgrzewam, aby się zagotował. Ściszamy ogień w taki sposób, aby sok lekko falował, dodajemy sok z cytryny i na wolnym ogniu rozlewam do butelek (zdjęcie).

Taki niesłodzony sok po zagotowaniu można rozlać do butelek. Przechowuje się bardzo długo (ok. roku).
Podobnie postępujemy z uzyskanym sokiem z pokrojonych liści.
 Na etapie podgrzewania soku można dodać cukier. Niektórzy zalecają proporcje 1:1, ale wypraktykowaliśmy, że proporcja 0,5:1 (pół kg cukru na litr soku) jest dobra.
Oczywiście, to każdy sam powinien dobrać proporcje do siebie.
Zachęcam do spróbowania swoich sił.
Naprawdę warto mieć w swojej spiżarce, ten naturalny lek.

4 komentarze:

  1. Czy tak przygotowany sok trzeba jeszcze pasteryzować czy wystarczy rozlac do butelek i przechowywać w lodówce?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pasteryzuję dodatkowo. Tylko jak w przepisie zaznaczyłam, podgrzewam do zagotowania i taki gorący (zagotowany) rozlewam do butelek. Później stosuję tylko "suchą" pasteryzację, która polega na tym, że wszystkie gorące butelki wkładam do pudełka kartonowego i przykrywam kocem, aby przez kilka godzin przechodzić tzw "suchą" pasteryzację.
      Gdy sok ostyga, to wieczko jest wciągane a gumka w wieczku zamyka dostęp do powietrza :)

      Usuń
    2. W lodówce przetrzymuję soki rozpoczęte :)

      Usuń
  2. Dziekuje uprzejmie za przepis,tego szukalam.

    OdpowiedzUsuń